Koktajl ze szpinakiem i kiwi.

Zielony koktajl ze szpinakiem i kiwi/Green smoothie (scroll down for recipe in English)


Kiedy czujecie się totalnie przejedzeni i na śniadanie potrzebujecie tylko wszystkiego lekkeiego, to ten koktajl sprawdzi się doskonale! Ma co prawda odrobinę ostry posmak wywołany najpewniej przez kiwi, ale działanie energetyczne niesamowite. I założę się też, że składniki bardzo szybko znajdziecie w swoich szafkach i lodówce. 

                                                                  Składniki:

Garść szpinaku
Kiwi - sztuk dwie
Sok z połowy cytryny
Garść pietruszki


Przygotowanie:



1. Myjemy szpinak pod bieżącą wodą.
2. Obieramy kiwi ze skórki.
3. Dodajemy pietruszkę i świeżo wyciśnięty sok z cytryny.
4. Wszystko razem blendujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Smakuje charakterystycznie i dobrze. Dodaje energii i kopniaka na dobry i zdrowy poranek.








Na zdrowie!

M.


If you need a bit of an extra energy in the morning, this smoothie is definitely for you. Check this out! 

Ingredients:

Spinach
2 Kiwis
Fresh lemon juice
A bit of parsley


Preparation:

Wash spinach and peel kiwis off. Blend all of the ingredients together.

Enjoy!

M.

Czego zazdroszczę Polakom w Polsce?

Temat, chyba z tych po których przeanalizowaniu, stwierdzamy po prostu, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Ale temat jednocześnie ciekawy, bo przewijał się i przewija podczas różnych spotkań, kiedy po kolejnym już wypitym kieliszku, któryś z biesiadujących powie cicho: 'Bo ja to byłbym już tak naprawdę szczęśliwy, gdyby...'
Gdybym miał przy sobie rodzinę. Całą. Gdyby powietrze było takie, jak w Polsce a jezioro na wyciągnięcie ręki. Gdyby dzieci nie trzeba było dawać do przedszkola, tylko do babci, co mieszka po drugiej stronie ulicy. Żeby dziadkowie z wnuków mogli się cieszyć.
A kiedy coraz więcej czasu mija, i alkoholu coraz więcej płynie w żyłach, taki pan Polak myśli już, że właściwie to co stoi na przeszkodzie w tym powrocie? Trzeba się tylko zwolnić z pracy, spakować kilka rzeczy a dzieci wypisać ze szkoły.
I nagle, wszystko okazuje się odrobinę trudniejsze niż na początku się wydawało. Dzieci przecież przywyczaiły się do Wysp, mają tutaj znajomych, znają jezyk. Bywa, że o wiele lepiej niż ich rodzice.
My to my. Jakoś się przyzwyczaimy, ale oni? Nie możemy przecież im tego robić.
Wrócimy do Polski na pewno.
Na starość na pewno.
I koło się zatacza...W poniedziałek wstajemy do pracy, robimy to co zwykle, byle do piątku. Byle jak.

Podczas ostatniej rozmowy z kuzynką, kiedy to wspomniała inną osobę z naszej rodziny i stwierdziła, że chłopak radzi sobie dobrze w tej Polsce. Że obrotny jest, głowę ma na karku. Pomyślałam, że to pięknie, że ktoś zostaje i ciągnie ten wózek, kupuje nowe domy, inwestuje, idzie do przodu. I  możemy mówić tutaj pieniądzach, dobrym starcie i pięknych mieszkaniach. Ale nie o tym myślę, kiedy odwiedzam bliskich.

Jest pewnie wiele spraw których nie zazdroszczę, ale to nie temat na dzisiaj.

Gdybym miała się skupić na tym, co powoduje ukłucie w sercu to chyba byłoby to, że najbliżsi są...blisko.
Na wyciągnięcie ręki.
Można się z nimi spotkać codziennie, chociaż mieszkają w różnych częściach miasta. Można wyskoczyć na weekend i spędzić razem kilka ważnych chwil.
Polacy w Polsce nie muszą wybierać na które święta w tym roku pojechać.
Nie muszą rozbierać na części pierwsze swoich urlopów. Całych tych dwudziestu pięciu dni.
Mogą się zobaczyć zupełnie bez okazji. Nie przyjeżdzać tylko na chrzciny, pogrzeby, komunie, czy wesela.
A taki był chociażby poprzedni rok.

Polacy w Polsce mogą wykorzystać cały swój urlop na podróże do dalekich krajów. A kiedy Polak w Anglii grzecznie pyta czy może wziąć nie dwa, ale trzy tygodnie urlopu to dostaje z góry odmowną odpowiedź. Po co?
Z jakiego powodu? Do Tajlandii dwa tygodnie wystarczą, ile chcesz leżeć na plaży?
A, że z plecakiem, że kilka krajów i dwa tygodnie to czas za krótki...Niestety nie.

Dlatego też niektórzy marzenia odkładają na później, wierząc, że następnym razem się uda.
W międzyczasie może zmienią pracę przy której, już na wstępie zaznaczą, że podróżować lubią i chcą i proszę się przyzwyczaić zanim mnie państwo zatrudnicie. Ale takich odważnych jest jak na lekarstwo, zwłaszcza, kiedy kredyty na głowie a o pracę już nie tak łatwo.

Stąd rodzi się we mnie zazdrość, że musimy wybierać. Jeśli pojadę gdzieś daleko na kilka tygodni, to nie spotkam najbliższych w święta. Bo chociaż święta tutaj nie są złe, to na własnym tyłku przekonałam się, że atmosfera inna, śniegu brak i jakoś smutniej się robi. A, że nie sposób dwudziestu pięciu dni rozciągnąć do nieskończoności  to co roku wielu z nas staje przed wyborem, którego nawet jeśli nie akceptuje to zmienić nie potrafi.

I kręci nam się to emigracyjne życie.

M.

Zielony koktajl.

Zielony koktajl owocowo - warzywny/Green smoothie (scroll down for recipe in English)

Był taki czas w moim życiu, kiedy 'zachciało' mi się jeść (i pić) zdrowo. Nie wiedziałam sama, co to do końca oznacza. Chciałam się czuć dobrze, po prostu! Od słów do czynów minęło jednak trochę czasu. Bedąc w Polsce, zaopatrzyłam się w jedną z najlepszych 'kuchennych rzeczy.'
Blender, bo o nim mowa, od kilku tygodni nie odpoczywa, nie grzeje półki w ktorejś z wielu, kuchennych szafek. Stoi (używany) i czeka na inspiracje. A tych jest mnóstwo, naprawdę!
Nie trzeba spędzać godzin w necie. Wystarczy pójść na rynek, na targ albo i do supermarketu, zamknąć na chwilę oczy, zastanowić sie na co mamy ochotę i...kupić, zblendować, wypić.
Proste? A jakże!
Zapraszam!

                                                                  Składniki:

Garść szpinaku
Zielone jabłko
Garść zielonych winogron
Ogórek
Kiwi


Przygotowanie:



1. Myjemy szpinak, jablko, winogorn i ogorek pod bieżącą wodą.
2. Obieramy kiwi i balko ze skórki.
3. Ogorka kroimy w plastry (ze skórką)
4. Wszystko razem blendujemy do uzyskania jednolitej konsystencji.

Żeby nie było wątpliwości - szpinak jest doskonałym źródłem witaminy C, potasu, żelaza i kwasu foliowego.
Kiwi jest niskokaloryczne, chroni przed depresją i nowotworami.
Winogrona to źródła witaminy A, C i K.













Na zdrowie!

M.


Since the summer has decided to make an appearance I had gone totally crazy about smoothies! You probably realized how many different varieties of fruit you can find everywhere. I’m making lots of different smoothies and I really want to share my recipes with you.

First (of many I hope) recipe you can find just below:

Ingredients:

Spinach
An apple
Grapes
Cucumber

Kiwi


Preparation:

Wash spinach and rest of fruit (veg) and blend everything together


Enjoy!

M.